Starty w okresie przygotowawczym

Prawie każdy z biegaczy i szerzej sportowców lubi brać udział w zawodach. To przecież najczęściej właśnie po to trenujemy – chcemy poprawiać swoje wyniki, osiągać sukcesy i rywalizować. W bieganiu okresy startowe przypadają najczęściej na kwiecień-maj oraz wrzesień-październik. Związane jest to z pogodą panującą w tych miesiącach, która najbardziej sprzyja osiąganiu dobrych rezultatów. Jednak rok składa się z 12, a nie 4 miesięcy – co z resztą roku – startować czy tylko trenować?

Start – City Trail Bydgoszcz

Od kiedy tylko zacząłem swoją przygodę z treningiem biegowym, to zawszę startuję cały rok. Oczywiście zawody traktuję bardzo różnie, tych docelowych jest zaledwie kilka, ale nie potrafię wyobrazić sobie kilku miesięcy bez żadnego startu. Dlaczego?

1. Udział w zawodach jest dla mnie przerywnikiem w treningu, odskocznią od codziennej monotonii.

2. Dzięki startom potrafię lepiej określić poziom na jakim się aktualnie znajduję.

3. Zawody pozwalają na spotkanie się ze znajomymi oraz zwiedzenie nowych miejsc i tras biegowych.

4. Każdy start może być też dodatkową motywacją – bez znaczenia czy nabiegam słaby czy dobry rezultat zawsze do domu wracam z nową energią do treningu.

5. Zawody to także szansa na jakieś nowe trofea – puchary, medale, gadżety, nagrody czy nawet zdjęcia 🙂

… i meta City Trail w Bydgoszczy

To jedynie kilka najważniejszych powodów, dla których biorę udział w zawodach przez cały rok. Co ważne nie liczę w nich na osiąganie rekordów życiowych, często z premedytacją biegam w zawodach na nietypowym dystansie czy na przełajowej trasie, żeby nie martwić się o kilka sekund. Równie istotne jest odpowiednie dobieranie i układanie tych startów, raczej nie ma większego sensu branie udział w zawodach co tydzień, a tym bardziej po 2 razy w weekend. Zawody muszą być swego typu świętem, wydaje mi się, że tylko wtedy na tych kluczowych można dać z siebie 110%.

Uważam że warto startować na zawodach także zimą w śniegu – wybierzmy się na jakiś bieg przełajowy rozgrywany na nietypowym dystansie. Jeżeli przez te kilka zimowych miesięcy przebiegniemy łącznie kilkadziesiąt kilometrów w zawodach to nie powinno nam to zaszkodzić. Ja tak robię – już w najbliższy weekend kolejny bieg z cyklu City Trail.

2017-12-05T22:09:16+01:30 5 grudnia 2017|Teoria treningu|
Avada WordPress Theme